Posty

nomadowie

W wyniku zbiegu różnych wydarzeń zacząłem planować na wakacje wyjazd do Uzbekistanu. Szczególnie interesują mnie dwa antyczne miasta: Samarkanda i Buchara. Ale tak na prawdę głównym celem jest zapoznanie się z kulturą ludów Azji Środkowej - ludów turkijskich. Mało kto zna to pojęcie i wie, że wszystkie ludy nomadyczne tego regionu są ze sobą spokrewnione etnicznie, kulturowo i językowo. Ich historia jest fascynująca a realia życia super egzotyczne. Dużo na ten temat czytam i odkrywam zupełnie nowe światy. Jadę we wrześniu. Jak ktoś chce się przyłączyć to zapraszam do wspólnej wyprawy. LOT obsługuje bezpośredni przelot z Warszawy do Taszkentu. A potem pociąg.  

co ma w głowie Duda

Jak każdy Polak jestem ostatnio mocniej atakowany polityką. Słucham różnych komentarzy. I nie do końca przekonują mnie analizy na temat osobowości i sposobu myślenia naszego prezydenta. O ile po latach złapałem chyba rys wyborcy PIS, rozgryzłem Prezesa czy Ziobrę to prezydent jest dla mnie wielką zagadką. Nie czuje do niego niechęci. Jestem miłośnikiem jego retorycznej sprawności. Wydaje mi się ogólnie sympatyczny. Ale jak on tam ma poukładane w głowie to nie mam zielonego pojęcia.  Niestety jedną z możliwych teorii jest proste wytłumaczenie, że to jest facet mało sprawny intelektualnie. Pozbawiony umiejętności wejścia na poziom strategiczny. Nie posiadający planu. Targany emocjami i pogubiony w taktycznych przepychankach na zbyt wielu frontach. Można powiedzieć infantylny. Jeżeli tak jest to nie winiłbym jego tylko tego co wiedząc o jego ograniczeniach wepchnął go na ten urząd.    

marazm

Moje samopoczucie jest mocno zależne od pogody. Zakładam, że jest to zjawisko powszechne. I zmiany w naszym klimacie zepsuły nam zimę. Przez pół roku jest ponuro. Stosunek dni słonecznych do pochmurnych jest dramatyczny. Ciemnawo i mokro. Ja bym tylko spał. Nie chce mi się nic. Zacząłem rozumieć mieszkańców północy co w noc polarną piją i popadają w depresję.   Zakładam, że to jest problem społeczny i ciekawi mnie dlaczego Państwa go nie rozwiązują. Technologia przecież może wszystko. Można przecież biuro albo dom przemienić w rozświetloną letnią plażę przy pomocy jakiś sprytnych lamp. Może będzie żarło prąd, ale jak dla mnie warto.     

czy to przejdzie

PIS ma duuuużo wyborców. Nie chce się zajmować ogólną analizą całej zbiorowości bo wszystko już na ten temat napisano.  Mnie interesuje wątek dla mnie osobisty. A mianowicie ci wieśniacy, którym PIS zrobił wodę z mózgu przy użyciu telewizji. Oni nie rozumieją za bardzo jak działa państwo i nigdy się polityką nie pasjonowali. Ale sączona latami nienawiść do Tuska i strach przed zmianami są ich myśleniu utrwalone. I co teraz będzie. Czy po nagłym odłączeniu tej kroplówki z jadem objawy ustąpią. Jak szybko? Obawiam się, że to może być złożony proces. Czy można go wspomóc. Czy  ja osobiście mogę coś zrobić w mojej skali micro.     

na barykady

Nie jestem wyrywny do protestów. Nie łatwo mnie wkurwić. Ale telewizja publiczna ma tu rekordy. A wszystko za sprawą moich współwieśniaków z Dasz. Oni sobie po robocie włączają telewizor a nic innego nie odbiera. I ta sącząca się latami propaganda i nienawiść robi spustoszenie w ich mózgach. Na słowo Tusk się cali trzęsą.  Ja bym na serio poszedł na Woronicza i pierwszy rzucił kamieniem. To jest zbrodnia na narodzie. Niech ktoś coś zorganizuje to się  na 100% przyłączę.  

powrót polityki

Skuszony informacjami prasowymi, że w Sejmie "się dzieje" włączyłem i ja telewizor. Potwierdzam. Jest wesoło. Hołownia, umiejętnie stosując ironię, ośmiesza nadęcie PiSu . Śmieszność jest chyba gorsza od pogardy i nienawiści. Jeżeli młodzież sobie zakoduje, że PiS jest partią obciachu, to jestem spokojny o przyszłość naszego pięknego kraju. Śmieszny kaczor jest bezpieczniejszy niż straszny kaczor.  

precz z reżimem sanitarnym

Obraz
Po raz kolejny pod moimi oknami przepłynął Marsz Niepodległości. Nic nowego. Na prawdę było masę ludzi w tym rodziny z dziećmi. Ale agresywne wulgarne okrzyki i walące petardy to nie jest według mnie dobra recepta na patriotyczne wychowanie tych dzieci. Na mnie robi to przerażające wrażenie mimo upływu lat. Z nowości tylko dwie ciekawostki. Nowa przyśpiewka:" Ruska kurwa - EU". Krótko na temat i wpada w ucho. Nowy transparent: "Precz z reżimem sanitarnym". Ależ ja to wdrażam w Daszach od lat.