Posty

dobra praca

Obraz
Mam nieodparte wrażenie, że wśród ludzi wykonujących prace fizyczne jest więcej osób spełnionych, lubiących swój zawód. Nie mówię o przechwałkach na LN ale o codziennej satysfakcji z tego co się robi. Nie z pieniędzy i władzy, ale z efektu swoich starań. To ma oczywiście swoje uzasadnienie.  Są nawet tacy dla których praca jest nieodłączną częścią życia. Definiuje ich i nie jest czymś osobnym. Jak tradycyjni rolnicy. Oni nigdy nie idą do pracy a w niej zawsze są. Nie mają urlopów i nie przechodzą na emeryturę. Są rolnikami.   

Jesienne dni

Takie jesienne dni mijają bardzo szybko. Praca, powrót, obiad, drzemka, ekran. Pogoda i nastrój nie sprzyja zbytniej aktywności. I tu rodzi się pytanie. Martwić się czy cieszyć. Czy taki spokojny rytm to jest właśnie szczęście dnia codziennego, którego każdy szuka. Czy powinniśmy na siłę szukać czegoś co odróżni jeden taki dzień od innego. Czy on jest zmarnowany czy dobrze przeżyty.  

turyści w górach

Bogacenie się naszego społeczeństwa znacznie zwiększyło także lokalny ruch turystyczny. Najlepiej widać to w Tatrach. Dzikie tłumy na szlakach. Dantejskie sceny. Przeciętny Polak myśli, że Tatry i Zakopane to jedyne góry w Polsce. Tymczasem w najdłuższym naszym paśmie górskim czyli Beskidzie Niskim puchy. Tylko hipsterzy tam trafiają. Przydałby się jakiś program edukacyjny. Byłem w miniony weekend w Świętokrzyskich. Na Łysicy setki ludzi. Depczą sobie po piętach. Uciekliśmy szybko. Na każdym innym szlaku było pusto. Ale mechanizm jest prosty. Ludzie jadąc w góry wybierają najpopularniejsze miejsce. I wszyscy się tam spotykają.   

pogoda

Polacy narzekają na pogodę w tym roku. Ale tak na prawdę mamy powrót do pogody jaką znamy z dzieciństwa. Przed ociepleniem z ostatnich dekad. Lato bylo mieszane. Było i słońce o trochę deszczy. Na jesieni zrobiło się chłodnawo. Upały były tylko w lato i tylko sporadycznie. W tym kontekście jestem ciekawy zimy. Może wreszcie będzie śnieg. Śnieg w dużych ilościach. Poparty mrozami. Biały, pokrywający kraj na tygodnie a nie na dwa dni. Liczę na to bardzo bo po poprzednich zimach została nam susza hydrologiczna. Poziom wód gruntowych jest tak niski, że schną stawy i duże drzewa. Ryby, które na wiosnę napuszczałem do stawu u sąsiada w Daszach pływają już na boku. Brakuje dwa metry wody. Tylko duże opady śniegu mogą to naprawić.      

Erasmus

Mój syn właśnie pojechał na półroczną wymianę studencką na Sardynię. Córka była dwa lata temu w Antwerpii. Ze wszystkich rozmów wynika, że jest to program wyjątkowo skuteczny jeśli chodzi o otwieranie młodych na inne kultury, systemy społeczne czy wartości. Problem jest tylko taki, że akurat studenci są i tak grupą, która jest raczej otwarta. Ja bym podobny program wymyślił dla młodych w ogóle. Może na początek dla maturzystów.  Powiedzmy miesiąc ostatniej klasy przed maturą każdy uczeń w Unii spędzałby w innym kraju. Ucząc się języka lub geografii.   

parę fotek z Dasz

Obraz
Przeszedłem COVID i nie chce mi się gadać z osłabienia. Wrzucę Wam parę fajnych fotek z Dasz z tego sezonu. Wybiorę takie co niosą za sobą jakąś treść lub emocje.     

odwet

 Jak rozumiem, NATO się zastanawia nad odpowiedzią na naruszenie przestrzeni powietrznej przez ruskie drony. Mam parę pomysłów: 1. Odebrać ruską ambasadę w Warszawie. To jest granda, że mają prywatny park w centrum miasta.  2. Wysłać im Macierewicz do zbadania tego "przypadku". 3. Blokada Kaliningradu (odcięcie od Biedronki).